wcruiser.com

Adrenalina jest dobra dla serca

Surfowanie dla osób nie będących surferami: wskazówki dla początkujących dla innych początkujących

/
/
/
62 Views

Niektórzy twierdzą, że surfing jest „ekstremalnym sportem” i sama ta etykieta wystarczy, aby dać każdemu, kto chce spróbować, wystarczający powód, aby wątpić, czy może to zrobić, czy nie.

Ale trzeba pamiętać, że nie wszystkie rodzaje surfingu są „ekstremalne”. Co powiesz na wypróbowanie go na tyle długo, aby wiedzieć, jak wyzwalające jest przesuwanie się po wodzie. Nieważne, jeśli jeszcze nie są to fale o długości 6 stóp. Te 3 stopki również zapewnią ci słodką przejażdżkę.

Tak więc dla tych, którzy chcą spróbować surfowania, oto kilka wskazówek, o których należy pamiętać:

1. Bezpieczeństwo przede wszystkim.

Przy pierwszej próbie najlepiej byłoby mieć kogoś przy sobie. Licencjonowany instruktor byłby jeszcze lepszy. I musi mieć takie samo nastawienie. Nie ma sensu próbować surfowania, jeśli po pierwszej lekcji zostaniesz poważnie posiniaczony i przerażony tym doświadczeniem.

2. Można się spodziewać siniaków.

Spojrzmy prawdzie w oczy. Surfing nie jest Twoim zwyczajnym sportem. Będziesz się miotał. Zginiesz kilka razy. Wiele razy. Wpadniesz twarzą do wody i nawet jeśli to tylko woda, to będzie bolało. Poślizgniesz się na swojej desce, jeśli nie będziesz zwracać uwagi. Albo jeśli jesteś taki jak ja, nie wiedziałbyś jeszcze, jak się obrócić i uderzyć o skały (dwa razy w moim przypadku) i dostać te wszystkie skaleczenia i siniaki na kolanach i nogach. Dostaniesz wysypki na nogach i brzuchu, może nawet na ramionach.

Spodziewaj się trochę siniaków. To część procesu uczenia się. A jeśli pod koniec lekcji już wstajesz i dajesz ludziom znak powieszenia dziesięciu, to te skaleczenia i siniaki są twoją prawdziwą odznaką honoru.

3. Celem jest być w stanie wstać… nie wyglądać fajnie.

To jest ta rzecz. Zobaczysz profesjonalistów (lub przynajmniej ludzi, którzy surfują od jakiegoś czasu) wyglądających fajnie na swojej desce surfingowej, wykonujących te wszystkie sztuczki i uśmiechających się podczas tego.

Ale bądźmy realistami, Twoim celem, przynajmniej za pierwszym razem, jest umiejętność wstania. Aż do brzegu, jeśli to możliwe. Umiejętność wstawania może jednak przychodzić innym łatwo, a kiedy będziesz tam, będziesz musiał sam się przekonać, czy potrzebujesz więcej czasu na znalezienie swoich morskich nóg, czy nie.

Przyszło mi to łatwo. Wstałem przy pierwszej próbie i jestem z tego dumny. Ale z drugiej strony, tańczę na rurze od ponad roku, co oznacza, że ​​jestem w stanie rozwinąć mięśnie tułowia, ramion i nóg, nie wspominając o poczuciu równowagi. Więc nie chodzi tylko o to, by być krzepkim lub mieć wybrzuszone mięśnie ramion – jestem malutką kobietą, która ma zaledwie 5 cali, która nie waży więcej niż 95 funtów. Aby móc łapać i jeździć, musisz wykształcić odpowiedni zestaw mięśni ta fala.

Jeśli po kilku zmiażdżeniach okaże się, że stoisz wystarczająco długo, by nie upaść, lub przynajmniej upaść z wdziękiem (tak jak zamierzałeś), upewnij się, że wykonałeś znak „zawieś dziesięć” i uśmiechnij się szeroko do każdego, kto może go obserwować – ponieważ ktoś zawsze będzie. Dobrze się bawisz. Teraz to jest fajne.

4. Szanuj falę.

Pamiętaj, to nie tylko woda. To matka natura. To rytm księżyca. To siła, z którą trzeba się zmagać, więc naucz się szanować falę. Nie bierz tego za pewnik tylko dlatego, że uważasz, że jesteś całkiem niezłym pływakiem. Posłuchaj tego, poczuj to. Poczuj falę pod swoją deską i pozwól jej zabrać się tam, gdzie chce.

DOBRZE. Jestem tu romantyczny, ale tylko dlatego, że nie ma nic lepszego niż uczucie wstawania i odczuwanie mocy wody pod deską surfingową.

To taki naturalny haj. I trzeba szanować falę, żeby to poczuć.

5. Baw się tym.

W przypadku braku szansy okazuje się, że twoja równowaga jest do bani. Albo Twoje mięśnie nie są jeszcze dobrze przystosowane do surfowania. Albo bardzo się posiniaczysz… tak naprawdę jest tylko jedna rzecz do zrobienia. Po prostu baw się tym.

Hej. Przynajmniej próbowałeś. Kto wie, może lepiej poradzisz sobie w windsurfingu. To kolejny sport, którego próbowałem i lubiłem na tyle, że chciałem spróbować ponownie.

Co do ciebie, kolego początkujący, mówię, chwała dla ciebie za spróbowanie.



Source by Miles D.C.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This div height required for enabling the sticky sidebar
Copyright at 2021. wcruiser.com All Rights Reserved