wcruiser.com

Adrenalina jest dobra dla serca

Objaśnienie rowerowego szaleństwa 2020 w Indonezji

/
/
/
114 Views

Zajrzyj do dowolnego sklepu rowerowego w Dżakarcie, a przekonasz się, że rowery są albo wyprzedane, albo przedstawiciel sklepu jest zbyt zajęty, by ci odpowiedzieć – albo dlatego, że mają dużo na swoich tablicach, odpowiadając na zamówienia, albo są zbyt zajęci naprawą rowerów. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego tak jest, to dlatego, że Indonezyjczycy porzucają centra handlowe i zaczynają jeździć na rowerze jako nową rozrywką.

W 2020 r. dane zebrane przez Instytut Transportu i Polityki Rozwojowej wykazały, że wskaźnik korzystania z rowerów wzrósł o 1000%, jak podano w wiadomościach TheStar. Co dziwne, nie tak dawno temu, na początku 2019 r., dziennikarze wyrażali swoje rozczarowanie tym, jak mało uwagi poświęca się społeczności rowerowej i że Dżakarta i jej gminy nie są miastem przyjaznym rowerzystom i pieszym. PichayadaPromchertchoo z Channel News Asia wyraźnie wyraziła swoje obawy w tej sprawie. Jednak w 2020 r. zainteresowanie rowerem zwróciło się o 180 stopni, ponieważ obecnie prawie każde gospodarstwo domowe w Indonezji posiada rower i aktywnie z niego korzysta. Coraz więcej osób powoli przenosi swoje hobby na jazdę na rowerze, a przyczyna może być nieco bardziej abstrakcyjna.

Jazda na rowerze była w Indonezji, zanim jeszcze stała się krajem

Aby zrozumieć szaleństwo kolarstwa w Indonezji, ważne jest krótkie zrozumienie historii kolarstwa w Indonezji i roli, jaką odegrało przed uzyskaniem niepodległości.

W powieści Tetske T. Van der Wala „Pomyślałem, że powinieneś wiedzieć”, dokumentowała życie swojego dziadka w Indiach Holendersko-Wschodnich i częściowo chwaliła Holendrów za ich pomysły. Założyła, jak wpływowi byli Holendrzy we wprowadzaniu wynalazków pierwszego świata do Indii Wschodnich. Sprytni holenderscy inżynierowie, jak opisuje Van der Wal, wprowadzili drogi, mosty, linie kolejowe i oczywiście rowery, a następnie welodromy.

Rower został po raz pierwszy użyty w Indonezji przez wojsko Indii, ale szybko wykorzystano go do innych czynności, jako środka dotarcia z punktu A do punktu B. Był jednak pewien haczyk.

Zastrzeżeniem dla kolarstwa dla Indonezyjczyków było to, że ograniczali się do bogatych holenderskich arystokratów. Rowery były drogimi, prestiżowymi przedmiotami i były symbolem bogactwa i władzy, którymi mogła się cieszyć tylko niewielka mniejszość władców. Szybko do lat 50. Holendrzy wycofali się już z Indonezji, ale pozostawili w tyle swoją technologię. Ze względu na ówczesny klimat polityczny Sukarno zakazał wjazdu do Indonezji zachodnim produktom, w tym rowerom wyprodukowanym w Europie i Ameryce. Ale to z kolei pozostawiło próżnię, a rynek lokalnie produkowanych rowerów został wypełniony przez Chińczyków-Indonezyjczyków, jak podaje strona internetowa „Bike for Dad” z Chungkalong University w Tajlandii.

Rowery zaczęły tracić popularność w latach 60. i 70., wraz z wprowadzeniem motocykli i samochodów. Zaczęli wychodzić z mody i nie byli już wygodnym środkiem transportu. To, co kiedyś było najnowocześniejszym wynalazkiem, już nie było modny. Problem polega na tym, że dziadkowie Van der Wala nie zdawali sobie sprawy, jak wielkie będzie szaleństwo na rowerze 80 lat później.

W artykule badawczym Syaiful Afif „The Rising of Middle Class in Indonesia: Opportunity and Challenge” przewidział w 1998 roku, że w 2020 roku w klasie konsumenckiej będzie 85 milionów ludzi. Miał rację. Klasa średnia w Indonezji może wydać więcej niż kiedykolwiek, co niewątpliwie pomogło w rozwoju przynajmniej jednej branży: rowerowej.

Mimo wszystko dni bez samochodu na razie więcej ludzi jeździ na rowerze niż kiedykolwiek wcześniej. Odpowiedź na to zjawisko: koronawirus. Wraz z nowymi ograniczeniami dotyczącymi liczby osób, które mogą siedzieć w samochodzie i zamkniętymi centrami handlowymi, ludzie zaczęli wymyślać nowe pomysły na to, jak radzić sobie z nudą i wydawać pieniądze. Ponadto drogi są również cichsze. Istnieje również zgoda, że ​​więcej jazdy na rowerze pozwoli utrzymać kondycję, a bycie w formie to dobry sposób na walkę z koronawirusem – mimo że badania pokazują inaczej. Według danych IQAir poziom zanieczyszczeń również spadł do rekordowo niskiego poziomu. Ostatnie dane wykazały, że powietrze w Dżakarcie miało wskaźnik jakości powietrza (AQI) średnio zaledwie 74 (lipiec 2020 r.). Wszystkie te czynniki dobrze się połączyły i tym samym zaowocowały nową modą na rowery.

Kolarstwo zaczęło się teraz rozwijać i szybko staje się ulubioną rozrywką Indonezji. Ale powody wykraczają poza „przeszłość”, gdy nastolatki są znudzone lub gdy pracownicy biurowi są bezczynni w domu.

Czym różni się wtedy i teraz? Jazda na rowerze zmieniła się i stała się formą tożsamości – jest sposobem, w jaki jednostki czują się częścią społeczności i mają poczucie przynależności. Mundur, który niektóre grupy noszą podczas jazdy, można porównać do mundurów Harley Davidson Groups, a nawet bardziej ekstremalnych grup, takich jak gangsterzy z zachodniego wybrzeża Ameryki i subkultura punkowa. Symbolizuje formę towarzystwa, jak każda inna drużyna sportowa. To niepisana umowa, by wspólnie jeździć i być przyjaciółmi.

Podobnie jak kolarstwo było kojarzone ze statusem, bogactwem i władzą w holenderskim okresie kolonialnym, ponownie wyłoniło się, aby mieć własną markę, niekoniecznie dotyczącą bogactwa, ale zdrowia, sprawności, towarzystwa i solidarności – które są ważnymi wartościami dla Indonezyjczyków . Filtr znany jako media społecznościowe pomógł rozprzestrzenić te wartości na młodszych Indonezyjczyków, które z kolei rozprzestrzeniły się na inne grupy i tak właśnie jesteśmy dzisiaj. opowieść o samej osobie.

Właśnie dlatego kolarstwo ma silniejszą obecność, ponieważ żyjemy w czasach, w których opieramy się na sobie nawzajem, aby wspierać, a nie być indywidualistami. Pomaganie sobie nawzajem ma ostatnio duże znaczenie, a jazda na rowerze jest kanałem wyrażania idei solidarności. Jest to również aktywność, która przemawia do wszystkich, nie tylko dla bogatych arystokratów, jednak dziś rowery traktujemy jako coś oczywistego, ale pamiętajmy, że rowery były kiedyś postrzegane jako pierwsza światowa technologia wprowadzana do nowego świata. To, co dziś uważamy za prymitywną formę transportu, było kiedyś uważane za cudowne osiągnięcie inżynieryjne. W tej chwili nie jest pewne, czy ten szum będzie kontynuowany, czy też znów będzie pozostałością historii, zwykłą modą, która była „zabawna w swoim czasie”, ale nigdy nie była traktowana poważnie.



Source by Fahry Maulana Slatter

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This div height required for enabling the sticky sidebar
Copyright at 2021. wcruiser.com All Rights Reserved